Gimbale FY-MG -mini test.

Płynne ujęcia, pozbawione drgań, to praktycznie podstawa w bardziej poważnych produkcjach filmowych. Dzięki szybkiemu rozwojowi techniki, który powoduje spadek cen, zaawansowane systemy stabilizujące stają się dostępne praktycznie dla wszystkich.
Firma Feiyu-Tech specjalizuje się w produkcji stabilizatorów żyroskopowych, czyli tzw. gimbali. Większość ich produkcji to gimbale 3-osiowe. Od dłuższego czasu miałem okazję używać dwóch stabilizatorów tej firmy, czyli modeli FY-MG Lite oraz FY-MG V2.
Produkty te charakteryzują identyczne parametry udźwigu (do 1600g) jednak model MG V2 daje większe możliwości w kwestii trzymania gimbala (w zestawie dostajemy poprzeczkę poziomą z podwójnym uchwytem).
Przy pierwszym użyciu gimbali FY-MG Lite lub FY-MG V2 musimy je wstępnie wyważyć. Zapewnia to optymalne działanie silników, oraz minimalizuje szanse na wystąpienie efektu drgania gimbala w jego skrajnych położeniach.
Aparat warto zamontować na tacce gimbala tak, aby jogo bok ściśle przylegał do boku tacki gimbala (to także minimalizuje możliwość wystąpienia drgań).

Sam proces wyważania jest bardzo prosty i sprowadza się do odblokowania pokręteł znajdujących się przy silnikach oraz ustawienia aparatu tak (za pomocą przesuwnej tacki), aby utrzymywał się on w pozycji poziomej, przy wyłączonych silnikach gimbala. Kiedy gimbal będzie już odpowiednio wyważony, blokujemy pokrętła tak aby nie doszło do samoistnej zmiany pozycji aparatu. Teraz pozostaje już tylko włączyć gimbal i sprawdzić, czy w jego skrajnych pozycjach nie występuje efekt silnego drgania. Jeśli takie coś zaobserwujemy, może to oznaczać, że siła pracy silników jest nieprawidłowo ustawiona. Wtedy oczywiście musimy ją zmienić. Można to zrobić na dwa sposoby. Pierwszy z nich jest dosyć prosty, jednak wymaga pewnego wyczucia (a właściwie przećwiczenia). Polega on na wciśnięciu na jedną sekundę przycisku uruchamiającego gimbala, a następnie szybkim pięciokrotnym wciśnięciu tego samego przycisku. Gimbal powinien wtedy ustawić inną siłę działania silników (przystosowaną do innej wagi naszego aparatu i obiektywu). Można w ten sposób skonfigurować pracę silników gimbala dla trzech różnych zestawów aparat-obiektyw, w zależności od ich wagi.
Drugim sposobem jest użycie aplikacji na telefon (Android lub iOS -dostępna z sklepów Play oraz App Store), za pomocą której łączymy się z gimbalem i wprowadzamy potrzebne nam zmiany.

Aplikacja posiada oczywiście szereg innych opcji takich jak np. możliwość zaktualizowania oprogramowania gimbala. I jak można się domyślić możemy za jej pomocą także sterować gimbalem, np. zmieniać jego tryby pracy, szybkość działania joysticka itd.

Poprawnie wyważony gimbal działa sprawnie i całkiem ładnie. Oczywiście można się przyczepić do czasami występujących „cyfrowych| ruchów gimbala, kiedy próbuje on korygować ustawienie aparatu, jednak po nabraniu doświadczenia, można wyczuć jak tego uniknąć.
Kolejną rzeczą jaka może irytować, zwłaszcza posiadaczy palców typu „parówka” są śruby służące do montowania aparatu na tacce gimbala. Są one po prostu za małe i niezbyt wygodnie się je przykręca. Jednak podstawowa zaleta tych konstrukcji, czyli ich niewielka (na tle konkurencji) cena, pozwala o tych niedogodnościach zapomnieć.

Poniżej dwa przykładowe nagrania, które zostały wykonane z użyciem wspomnianych gimbali.

Oba wykonane za pomocą gimbala FY-MG V2, z użyciem Sony A7R2 i obiektywu Sony 28/2.

Dziękuję firmie FoxFoto.pl za udostępnienie sprzętu do testów.

  1. ddarc

    Super test. Dzięki tobie mam już ten gimbala na pokładzie Sony nex 5r + Canon 10-18 .Gimbala działa ok , ale mam jeden problem , gdy idę i skręcam np w prawo górny silnik obraca aparat w pożądanym kierunku że spora zwłoką. Czy wiesz Jaka opcje przestawić w programie żeby ten ruch był szybszy. Pozdrawiam że Szczecina

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *