Dlaczego 4K?

4K tu, 4K tam, wszędzie 4K. A przecież już FHD wygląda wystarczająco dobrze, no i do tego kto ma monitor potrafiący wyświetlić 4K? Tak więc po co w ogóle filmować w 4K?
Jest kilka przyczyn, dla których warto wybrać tryb 4K zamiast 1080p. Trzy opiszę a jeden pokażę na przykładzie.

Po pierwsze jeśli wynikowy film i tak ma być w zapisany w trybie FHD, to używając trybu 4K mamy o wiele większe możliwości w temacie stabilizacji naszego filmu na etapie postprodukcji. Stabilizując obraz za pomocą odpowiedniego programu, zawsze tracimy na rozdzielczości wynikowego obrazu, bo aby skompensować niechciany ruch/drgania program musi odpowiednio poprzesuwać zarejestrowany obraz. Korzystając z trybu 4K mamy bardzo dużo miejsca w kadrze na ewentualne przesunięcia obrazu dla rozmiaru FHD, czyli jego ustabilizowanie.

Drugi przypadek kiedy 4K bardzo nam się przyda (ponownie kiedy nasz materiał wynikowy będzie w 1080p) to możliwość cropowania/kadrowania go do FHD. Czyli, że możemy z naszego obrazu 4K wyciąć tylko środek, przy okazji uzyskując „cyfrowy, bezstratny” tryb telekonwertera. Możemy także uzyskać efekt panoramowania kiedy wycinek kadru FHD z 4K będziemy przesuwać z jednej strony na drugą. To wszystko jest możliwe, dzięki „nadmiarowej” rozdzielczości jaką oferuje 4K w stosunku do FHD.

Trzeci przykład, to możliwość wycinania pojedynczych klatek z filmu 4K, dzięki czemu otrzymujemy zdjęcia w całkiem przyzwoitej rozdzielczości (zachowując proporcje 3:2 otrzymujemy obraz o wielkości 7Mpix).

Zdjęcie uzyskane poprzez wycięcie pojedynczej klatki z filmu 4K (bez kadrowania do proporcji 3:2).

Czwarty przykład, który przedstawię Wam na zdjęciach (wycinki 1:1 z klatek filmu). Niestety nie zawsze będzie on możliwy do uzyskania, bo w pewnych przypadkach obraz generowany przez aparat w 4K jest na wysokim ISO zdecydowanie gorszy niż w FHD (dobrym przykładem są tu Canony 5D4 i 1DX2).

Użyta do porównania Sony A7R2 zapisuje obraz w 4K w dużo większej jakości niż w FHD. I nie chodzi tu oczywiście tylko o rozdzielczość, ale także o poziom szumów, który w trybie FHD jest po prostu bardzo duży.
Różnica w jakości obrazu zapisanego w 4K i FHD przy ISO 12800 jest gigantyczna. Jeśli korzystając z dużo większej rozdzielczości trybu 4K, zarejestrowany obraz przeskalujemy do FHD otrzymamy jeszcze większą różnicę w jakości. Możecie to zobaczyć na poniższym przykładzie.

Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby przed skalowaniem z 4K do FHD delikatnie zredukować szum, aby uzyskać jeszcze bardziej klarowny obraz w stosunku do materiału nagranego w FHD.

I na koniec jeszcze jedno porównanie, które możecie potraktować jako ciekawostkę i dowód na to, że nie zawsze to co dużo nowsze, bardziej zaawansowane i o wiele droższe musi dawać dużo lepszej jakości obraz.
Poniżej na wycinkach 1:1 z klatek filmu możecie porównać możliwości filmowania na ISO 12800 starej już konstrukcji jaką jest Sony A5100 z obecnym flagowcem, czyli Sony A7R2.
Obraz z Sony A5100 jest mocno zaszumiony i mało szczegółowy, jednak bez trudu widać, że w porównaniu do tego co otrzymaliśmy z Sony A7R2, jest dużo lepiej.

  1. focjusz

    Ciekawe ale akurat to -prawie – wszystko wiedziałem. Za to chętnie bym zobaczył wpis i może porównanie o profiulach V-log, C-log itp

  2. Rafał Głębowski

    Postaram się zrobić takie porównanie, jednak muszę nad tym troszkę bardziej popracować. Po pierwsze uważam, że obecnie mam za małe doświadczenie w obróbce materiału nagranego za pomocą S-Loga (i innych Logów 😉 ), a po drugie C-Log do 5D4 i 1DX2 jest niestety profilem płatnym, a za bardzo nie mam funduszy na tego typu zakup (tylko do testu).

  3. Marcin

    https://www.cinema5d.com/sony-a7rii-a7s-lab/
    https://www.cinema5d.com/sony-a7rii-rolling-shutter/

    Męczy mnie ta wizja przesiadki z nikona na Sony.
    Koszt 15tysiecy (na fakturę ok 12 netto) + szkła…wyjdzie tak czy inaczej bardzo drogo. Do filmowania potrzebuje raczej manualne szkła ale ze 2 z AF tez by sie przydały.
    Kolejna sprawa to przedziwne zestawienie zalet i wad poszczególnych trybów video w tej puszce. 4K na cropie jest znacznie lepsze niż z pełnej klatki, ale ma znacznie większy rolling shutter. Z kolei w FHD ma najmniejszy właśnie w cropie. To sie razem kupy nie trzyma 😉
    Czy byłbyś w stanie przesłać mi surówkę „mieszkaniową” w cropie w 4K i FHD?

    1. Rafał Głębowski

      Nie ma problemu, zrobię to wieczorem po powrocie z pracy 🙂 (WeTransfer)

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *